Główne obchody odbyły się na placu Piłsudskiego, gdzie punktualnie o godzinie 17 – w godzinie „W” – zawyły syreny alarmowe, zatrzymując na chwilę codzienność i przywołując pamięć o tych, którzy walczyli o wolną Polskę.
Uroczystości rozpoczęły się kilkanaście minut wcześniej od przypomnienia zebranym historii Powstania Warszawskiego oraz heroicznej, 63-dniowej walki żołnierzy Armii Krajowej i mieszkańców stolicy. Gdy ucichły syreny, rozbrzmiał „Mazurek Dąbrowskiego”, a następnie odczytany został Apel Pamięci. Donisłym momentem była salwa honorowa oddana w hołdzie poległym powstańcom.
- Dziękuję, drodzy państwo, że po raz czternasty, a piętnasty na takim uroczystym apelu, spotykamy się w Stalowej Woli, aby w ten sposób, wspólnie, zamanifestować prawdę, pamięć, ale jednocześnie abyśmy wzajemnie sobie zadali ten obowiązek niesienia tej historii, tej prawdy, tej godności, bo jeżeli po 81. latach od tamtych bohaterskich dni, tego polskiego sierpnia 1944 r., a jednocześnie tej wielkiej ofiary krwi, tego wielkiego bohaterstwa powstańców i męczeństwa mieszkańców cywilnych stolicy zdarza się tak, że oto kanclerz państwa, które ponosi moralną, prawną, pełną odpowiedzialność za tę zbrodnię, jest w stanie pouczać naród polski o jego decyzjach, jeżeli kanclerz Niemiec jest w stanie wypowiadać jakiekolwiek słowa pouczające, moralizujące naród polski, to my drodzy państwo, my jako Polacy, musimy głośno powiedzieć: NIE, bo my jesteśmy tym narodem, który w swoim umęczeniu, w swoim cierpieniu udowodnił i bohaterstwo, i cnotę, i Honor, ale również moralność, i tym bardziej nigdy, nigdy nie powinniśmy zaznać prawdziwego spokoju, jeżeli dzisiejsza Polska, zrodzoną na ołtarzu tej ofiary, tej krwi nie upomni się o prawdę, o zadośćuczynienie, nie tylko honorowe, ale również takie, które te krzywdy naprawią - mówił prezydent Lucjusz Nadbereżny.
Po zakończeniu części oficjalnej wyruszył XIV Rowerowy Rajd Honoru – symboliczny peleton, który od lat jest stałym elementem stalowowolskich obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Rowerzyści, wśród których nie zabrakło całych rodzin, przejechali trasą biegnącą m.in. ulicą 1 Sierpnia, Kilińskiego, Niezłomnych, Mickiewicza, Żwirki i Wigury, Poniatowskiego, KEN, al. Jana Pawła II, Okulickiego, Popiełuszki i wrócili pod Miejski Dom Kultury.
Wydarzenie miało charakter nie tylko patriotyczny, ale również międzypokoleniowy – uczestniczyli w nim zarówno najstarsi mieszkańcy, pamiętający opowieści o Powstaniu, jak i dzieci i młodzież, dla których takie wydarzenia są ważną lekcją historii.
Komentarze