Wody brakuje nie tylko w Sanie i siłownie chłodzące turbiny wodą z rzek wyłączały się jedna po drugiej, albo znacząco ograniczały pracę swoich bloków. W końcu przyszedł czas i na ECSW. Jak informuje Tauron, „produkcja jednostki gazowo-parowej została ograniczona do jej głównego zadania, czyli zapewnienia ciepłej wody mieszkańcom Stalowej Woli i Niska”. Jednakże do tego celu Elektrociepłownia korzysta ze zgromadzonych zapasów, które „są wystarczające i nie zagrażają dostawom”.
Wcześniej wstrzymane zostały dostawy wody przemysłowej dla zakładów korzystających z ujęcia na Sanie obok ECSW. Teraz wodą z głównej rzeki Podkarpacia zasilany jest tylko kanał zrzutowy Elektrociepłowni. Tak nakazuje pozwolenie wodno-prawne, które posiada ECSW. W sytuacjach, jak obecna Elektrownia ma zadanie utrzymać tylko przepływ awaryjny, by w kanale zrzutowym nie zanikło życie biologiczne. Ze względu na zmieniające się prognozy pogody, która wpływa na warunki hydrologiczne w rzekach, nie jest możliwe ustalenie jednoznacznego terminu uruchomienia bloku gazowo-parowego siłowni w Stalowej Woli.
Mimo ograniczenia pracy w sporej części polskich elektrowni nie musimy się obawiać, że w gospodarstwach domowych zabraknie prądu. Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii zapewnia, że „nie ma obecnie zagrożenia dostaw energii w UE”.
Komentarze