Niżańska LGD jest jedną z wielu w kraju i przodującą na Podkarpaciu pod względem aktywności. Widać to po efektach pracy lokalnych aktywistów. – Przez te dwie dekady zrealizowaliśmy blisko 80 projektów, których wartość jest szacowana na 50 mln. zł. Przeszkoliliśmy mnóstwo ludzi, którzy swoją aktywnością pobudzają innych do działania, ale też sfinansowaliśmy 150 nowych miejsc pracy w powiecie – mówi prezes Damian Zakrzewski.
LGD liczy dziś 85. członków, ale kryje się za tym armia ludzi. Członkami są bowiem osoby fizyczne, całe stowarzyszenia, jak chociażby Towarzystwo Przyjaciół Wsi Bieliniec, instytucje z przykładem Zespołu Szkół w Ulanowie, samorządy, a nawet firmy gospodarcze. Krótko mówiąc, wszystkich, którzy chcą coś zmieniać w swoim otoczeniu. LGD jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym i zaakceptowana przez samorząd województwa, a to otwiera jej drogę do funduszy UE. Dla stowarzyszeń takich jak niżańska LGD dedykowany jest program Liderski PAFW realizowany przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności. Dzięki finansowemu wsparciu z tego programu i pomysłowości członków Stowarzyszenia „Partnerstwo dla Ziemi Niżańskiej” w Wolinie funkcjonuje Niżański Uniwersytet Ludowy. Na przełomie lipca i sierpnia członkowie LGD popłynęli flisackimi łodziami Wisłą do Warszawy, oddając w ten sposób hołd stołecznym powstańcom w rocznicę ich zrywu. Na co dzień są szkolenia i warsztaty; mniej widoczne ale zmieniające przyszłość. Najbliższe już w ten czwartek o przeciwdziałaniu wypaleniu społecznemu. Oczywiście w siedzibie NUL w Wolinie.
Komentarze