30 października br. Cmentarz Komunalny w Stalowej Woli
0.0 / 5
Stalowa Wola 31 października 2025

Drugie życie cmentarzy

Jak co roku, przed dniem Wszystkich Świętych i Zaduszkami odwiedzamy cmentarze, by uporządkować groby naszych najbliższych, stawiamy na nich chryzantemy, kładziemy wiązanki i stroiki, zapalamy znicze, modlimy się i wspominamy. To taki wyjątkowy czas, gdy nekropolie dostają swe... drugie życie.

REKLAMA

Ten czas to także okres wzmożonych nagrobnych zakupów: kwiaty doniczkowe i cięte, rozmaite lampiony, znicze i lampki, w tym także elektryczne, okolicznościowe bukiety, wiązanki i wszystko, czym można udekorować grób, czym można okazać swą pamięć, choć dla niektórych więcej symboliki ma pojedyncza świeczka z małym płomykiem niż wielki, dymiący znicz...

Dlaczego jest drożej

W tym roku, co widać także na targowisku w Stalowej Woli, za chryzantemy, bo to od lat najpopularniejszy kwiat nagrobny, trzeba zapłacić więcej niż w latach ubiegłych. Dlaczego?

To konsekwencja kilku czynników: rosnące koszty energii, drożejące nawozy oraz wyższe wydatki na pracę w szklarniach. To główne powody wzrostu cen. Dodatkowo, w tym roku hodowcy musieli zmierzyć się z wyjątkowo wczesnymi przymrozkami, co wpłynęło na dostępność i jakość kwiatów.

Cena chryzantem zależy od wielu zmiennych — wielkości doniczki, odmiany i koloru kwiatów, a także stopnia ich rozkwitu. Za te w pełnym rozkwicie zapłacimy najwięcej. Nie bez znaczenia jest również miejsce zakupu — inne ceny spotkamy w supermarketach, inne u lokalnych producentów czy na stoiskach przy cmentarzach.

Jak podaje serwis Sady Ogrody, ceny chryzantem w tym roku wahają się od 12 do 70 zł za sztukę. Najtańsze są chryzantemy w doniczkach o średnicy 12-15 cm — ich ceny zaczynają się od 12 zł i sięgają 20 zł. Za nieco większe doniczki zapłacimy od 25 do 35 zł, natomiast największe okazy, takie jak chryzantemy wielkokwiatowe w doniczkach o średnicy powyżej 25 cm, mogą kosztować nawet 70 zł.

Dla tych, którzy szukają bardziej przystępnych cen, alternatywą są sieci handlowe, które oferują specjalne promocje. Można znaleźć tam kwiaty taniej niż na przycmentarnych straganach.

Kolor ma swoje znaczenie

Co ciekawe, w Polsce występuje tylko jedna odmiana chryzantem –  chryzantema złocista, zwana także chryzantemą Zawadzkiego, która kwitnie na przełomie września i października, Dostępna jest w wielu kolorach. Warto więc wiedzieć, co symbolizuje dany kolor chryzantem:

żółty – oznacza radość

biały – niewinność i czystość

czerwony – miłość i oddanie

niebieski – spokój

fioletowy – szlachetność

różowy – zakochanie

Kwiat na kilka sezonów

I jeszcze jedna ważna rzecz. Chryzantemy nie są roślinami jednorocznymi, a takie przekonanie jest bardzo częste. Co więc zrobić, by chryzantema cieszyła nas przez nawet kilka sezonów?

Najpierw oceń ich stan — jeśli rośliny wyglądają dobrze, nadają się do przezimowania. Potem przytnij, a następnie przesadź do większej doniczki lub do gruntu. Pamiętaj, że chryzantemy doniczkowe najlepiej zimować w pomieszczeniach chłodnych, ale zabezpieczonych przed mrozem.

 
Cukier — prosty sposób na długie kwitnienie
Zastosowanie cukru jako dodatku do wody w wazonie to stary, sprawdzony sposób florystów, by chryzantemy cięte wyglądały świeżo przez wiele dni. Cukier działa również na chryzantemy doniczkowe — wystarczy przygotować z niego delikatny roztwór i dodać do podlewania raz na kilka dni.

Cukier dostarcza roślinie łatwo przyswajalnych węglowodanów, które są źródłem energii potrzebnej do rozwoju pąków i kwiatów. Wzmacnia też liście i łodygi, dzięki czemu roślina dłużej zachowuje świeży wygląd.

W przypadku kwiatów w wazonie cukier najlepiej połączyć z niewielką ilością substancji o działaniu antybakteryjnym. Możesz użyć:

·         1 łyżeczki cukru i 1 łyżeczki octu jabłkowego,

·         kilku kropel wybielacza (eliminuje bakterie),

·         odrobiny kwasu askorbinowego (witamina C zakwasza wodę i stabilizuje kolor).

Nie dodawaj alkoholu, mleka ani soli — te składniki mogą uszkodzić łodygi i przyspieszyć więdnięcie.

Usuwanie przekwitłych kwiatów

To klucz do dłuższego kwitnienia. Regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów:

·         pobudza roślinę do tworzenia nowych pąków,

·         zapobiega rozwojowi chorób grzybowych,

·         poprawia estetykę.

Do przycinania używaj ostrych nożyczek lub sekatora. Zrywanie kwiatów ręką może uszkodzić łodygę.

Jak uratować chryzantemę z supermarketu

Chryzantemy sprzedawane w marketach jesienią często wyglądają efektownie, ale są przemęczone przez sztuczne oświetlenie i zbyt częste podlewanie. Aby poprawić ich kondycję:

·         usuń folię ozdobną

·         przesadź roślinę do nowej doniczki z żyzną, przepuszczalną ziemią

·         dodaj garść obornika granulowanego

·         podlej roztworem cukru, który wzmocni system korzeniowy

Nie tylko chryzantemy

Oprócz chryzantem na grób można położyć wrzosy, astry, róże, lilie, goździki, bratki lub ozdobne kapusty, które są wytrzymałe i pasują do jesiennej atmosfery.

Dobrym wyborem są też sukulenty – grupa roślin z rodziny gruboszowatych (łac. succulentus – soczysty), które wykształciły specjalną tkankę wodną, pozwalającą im gromadzić wodę w liściach, łodygach lub korzeniach, takie jak rozchodniki, które są bardzo odporne na zmienne warunki pogodowe.

Na groby kładziemy też rośliny sztuczne (mogą to być także kompozycje), które oczywiście nie wymagają pielęgnacji.

Kapusta na grób?

Wspomniana kapusta ozdobna jest hitem ostatnich lat. Jej kędzierzawe rozety przypominają pokryte pianą wielkie kwiaty, jest bardzo trwała, a niska temperatura sprawia, że nabiera intensywnej barwy.

Młode kapustki wyglądem przypominają jarmuż, jednak z upływem czasu liście zabarwiają się na różowo, fioletowo, czerwono, żółto czy biało. Są też odmiany wielobarwne lub z kolorowymi środkami.

To doskonała roślina dekoracyjna — sprawdzi się m.in. jako ozdoba grobowca na Wszystkich Świętych.

Liście kapusty ozdobnej najpiękniej wyglądają, gdy jest chłodno. Niska temperatura sprawia, że barwy liści są bardziej intensywne. Najefektowniej prezentują się w temperaturze poniżej 10 st. C.

Kapusta ozdobna jest też odporna na mróz — wytrzymuje spadek temperatury do ok. -5 st. C, a nawet krótkotrwale mrozy do -15 st. C. Pokryta szronem jest jeszcze bardziej dekoracyjna. Jeśli zima jest łagodna i śnieżna, jest szansa, że przetrwa do wiosny.

Choć od kilku lat to prawdziwy przebój wśród kwiatów wybieranych na groby we Wszystkich Świętych, wciąż ma wielu przeciwników. Powód jest jeden: to warzywo. Bo choć ozdobna, to wciąż pozostaje kapustą.  

Zniczy cenowy blask

A teraz znicze. Oczywiście na grobach ciągle dominują klasyczne szklane i plastikowe światełka, od najmniejszych, z zalewanym wkładem (jednorazowego użytku), po duże znicze: od 3,5 po 35 zł za sztukę i drożej. Duże markety prześcigają się w promocjach typu 3 plus 3 gratis czy nawet 4 plus 4 gratis, podobne oferty dotyczą także wkładów.
Od kilku lat utrzymuje się także moda na okazałe lampiony, wykonane z granitu, stali nierdzewnej, a nawet wyposażone w panele fotowoltaiczne. Dzięki nim lampiony mogą świecić nawet przez kilka lat, bez konieczności wymiany wkładu. Takie najdroższe okazy bardziej przypominają dzieła sztuki niż tradycyjne znicze. Choć ich ceny potrafią sięgać 800-1000 zł za sztukę, chętnych nie brakuje. Z roku na rok coraz więcej klientów decyduje się na te droższe, bardziej wyszukane modele. Jak zauważają sprzedawcy, klienci coraz rzadziej zwracają uwagę na cenę, a bardziej na jakość i wygląd.

Do łask wracają też duże, talerzowate i odkryte znicze z kilkoma grubymi knotami. Są bardzo efektowne, ale tylko jednorazowego użytku.

Wkład olejowy czy parafinowy

Wróćmy jednak do najbardziej popularnych zniczy. Kupując je, zwracajmy uwagę na czas palenia wkładu, bo często jest tak, że okazały znicz kryje w sobie ledwo 24-godzinny wkład.

A te są dwojakiego rodzaju: olejowe i parafinowe. Różnią się przede wszystkim składnikami używanymi do ich produkcji. Wkład olejowy bazuje na specjalnym oleju roślinnym lub syntetycznym, który pali się w wyniku podgrzewania. Z kolei wkład parafinowy jest oparty na parafinie, czyli produkcie ubocznym przemysłu naftowego, który po przetworzeniu staje się stały w temperaturze pokojowej. Oba wkłady mają swoje unikalne właściwości wynikające z różnicy w składzie chemicznym, co wpływa na ich sposób palenia się i czas trwania płomienia.

Czas palenia

Jedną z istotnych różnic między wkładem olejowym a parafinowym jest czas palenia. Wkłady olejowe charakteryzują się dłuższym czasem palenia, ponieważ olej ma wyższą wartość energetyczną i spala się wolniej niż parafina. Dzięki temu znicze z wkładami olejowymi palą się przez dłuższy czas, co sprawia, że są bardziej efektywne i mniej wymagające do uzupełnienia.

W przypadku wkładów parafinowych czas palenia jest zazwyczaj krótszy, chociaż zależy to również od jakości używanej parafiny oraz wielkości wkładu.

Wybór zależy od sezonu i indywidualnych preferencji. Wkłady olejowe są lepsze na jesień i zimę, ponieważ lepiej palą się w niskich temperaturach i palą się dłużej. Wkłady parafinowe są zazwyczaj tańsze i lepiej sprawdzają się w upalne dni, choć mogą ulec deformacji przy wysokiej temperaturze.

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu