0.0 / 5
Stalowa Wola 6 maja 2026

Dobre, bo polskie

…i w miarę tanie. Na bazarze przy Okulickiego - i nie tylko - pojawiły się pierwsze polskie truskawki. Na pewno nie są to owoce greckie przesypywane do polskich łubianek. Greckie i hiszpańskie truskawki są w supermarketach i są odpowiednio oznakowane.

REKLAMA

W poniedziałek na giełdzie w podwarszawskich Broniszach rodzime truskawki były po 36 zł/kg w hurcie. Tańsze, bo po 30 zł były w Elizówce k. Lublina. Tymczasem we wtorek na największym targowisku w Stalowej Woli jagodowe owoce były po 25, a nawet po 20 zł. - Te tańsze są spod folii, te droższe z pola - wyjaśniała młoda niewiasta przesypując kilogram czerwonych owoców do reklamówki. Chętnych nie brakowało. Szybko zabrakło truskawek.

W podobnej cenie były truskawki „od Darka”. Ich producent osobiście gwarantował polskość oferowanego produktu. Jego niską cenę tłumaczył „badaniem rynku” i „potrzebą szybkiej sprzedaży pierwszego zbioru”. Dlaczego u innych rolników truskawki wymarzły, a u Darka Nie? Bo je ogrzewał i okrywał. Wcale tego nie kryje, jak i tego, że w stosunku do wydatków niedużo zarabia na truskawkowych nowalijkach. Grunt, że nie stracił.

Truskawki w supermarketach są dostępne przez cały rok, ale te polskie są co roku najbardziej wyczekiwane. Są bez konserwantów zabezpieczających owoce podczas podróży z Grecji, Hiszpanii czy Egiptu, a przez to zdrowsze i smaczniejsze. Po czym w takim razie poznać, że truskawka jest krajowa? Najprościej po szypułce, która ma intensywny zielony kolor, jest jędrna i stercząca jak liść. Równie ważny jest charakterystyczny i intensywny aromat, zwłaszcza w okolicach szypułki. No i kształt - stożkowaty lub sercowaty.

Truskawki są cenione za smak przede wszystkim, ale też za wysoką wartość odżywczą i niski indeks glikemiczny. 100 g truskawek pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Polska jest jednym z poważniejszych producentów truskawek, ale w ostatnich latach mrozy nie oszczędzają polskich plantatorów. Tegoroczna wiosna najbardziej tego dowiodła. Ogrzewanie i okrywanie sadzonek na pewno podniosą ceny truskawek u tych, którzy je uratowali. W ub. roku w sezonie truskawki w Stalowej Woli były po ok. 10 zł za kilogram. W tym mogą być o kilka złotych droższe.

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu