5.0 / 5
Stalowa Wola 21 stycznia 2026

Co w sercu, to na obrazie

Był człowiekiem uzdolnionym wszechstronnie. Wszechstronnie był też kształcony. Życie go doświadczało, a pejzaż jego doświadczeń możemy podziwiać w wielu galeriach i prywatnych zbiorach na świecie. Niedużą, ale w pełni reprezentatywną część pokazuje teraz Muzeum Regionalne w Stalowej Woli.

REKLAMA

„Marian Krotochwil. Kresy w sercu…” to zbiór obrazów olejnych, szkiców i rysunków pozyskanych głównie z Muzeum Niepodległości, ale nie tylko. Ekspozycja miała wcześniej trafić do Zamku Lubomirskich, jednak nie tylko stalowowolskie MR było zainteresowane pozyskaniem dzieł artysty, który nie tylko Podole, Wołyń i Pokucie miał w sercu. Nostalgia ciągnęła go na Kresy, gdzie się urodził. Później do Polski, w której tryumfował pierwsze artystyczne wzloty. Zakochał się w Cervantesie, malował, rysował, grał na fortepianie i pisał, ale w podręcznikach tylko niektórych natrafimy na Mariana Gleba Krotochwila.

Każdy, kto wybierze się do Zamku Lubomirskich winien wcześniej zagłębić się w biografii malarza i rysownika, by w pełni pojąć co się kryje pod jego delikatną kreską i mniej subtelnymi pociągnięciami pędzla. Życiorys Krotochwila to los Polaka tułacza, który nawet w snach śnił ojczyznę. Wychował się na Kresach, tworzyć prawdziwie zaczął w Warszawie i z bronią w ręce nawykłej do pędzla bronił granic Polski. Po wrześniowej klęsce trafił do gen. Maczka w Szkocji. Na koniec osiadł w Londynie, a jego dom był przystanią dla talentów z Polski. Wierzył w ideę Polski Jagiellonów i nie rozumiał faszyzmu UPA. Pisał o tym, pisał też biografie. Twórczość piśmiennicza jest dziś dostępna tylko dla badaczy, ale obrazów, grafik i rytów w różnych technikach pozostawił po sobie wiele. W MR są głównie sceny zapamiętane z dzieciństwa, szkice rodzajowe, rysowane kadry z huculskich jarmarków, zatrzymane w myśli sceny z Polesia, a sceny z Wołynia, choć czarno-białe widzimy w kolorach. Bo taki był i pozostał Krotochwil.

Muzeum przy ul. Sandomierskiej zachęcając do zwiedzania spuścizny po niezwykłym twórcy, zachęca do udziału w lekcjach i warsztatach prowadzonych zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Tak, żeby poznać człowieka urodzonego w Kosowie Huculskim dogłębnie.

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu