Gdzie jest decyzja?
Poseł Rafał Weber, który od lat wspiera projekt budowy S74 i przewodniczy parlamentarnemu Zespołowi ds. Budowy Drogi Ekspresowej S74, nie ukrywa, że brak decyzji środowiskowej budzi poważne wątpliwości.
– Zgodnie z tym co nam zakomunikowano w lutym tego roku podczas zebrania Zespołu „Tak dla S74”, decyzja środowiskowa dla odcinka Opatów–Nisko miała zostać wydana w lipcu bieżącego roku. Jesteśmy już w sierpniu. Nie mamy informacji o tym, że RDOŚ rzeszowski wydał taki dokument. Poczekamy jeszcze chwilę. Ja zwołam Zespół ds. Budowy S74 jeśli nic się nie zadzieje na początku września, tak żeby uzyskać informacje co się dzieje z decyzją środowiskową, czy są jakieś nowe przeszkody, nowe elementy, które Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska musi rozważyć, bo po raz kolejny wydłuża wydanie tego dokumentu. Będziemy chcieli uzyskać taką bezpośrednią wiedzę zarówno od inwestora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jak i od organu środowiskowego - komentuje Rafał Weber.
Poseł podkreśla również znaczenie wskazania tzw. „wariantu społecznego” jako preferowanego przebiegu trasy:
– W decyzji środowiskowej zawsze wskazywany jest jeden wariant. Ten wariant, który zgodnie z algorytmem jest najkorzystniejszy od strony społecznej, środowiskowej, ekonomicznej i technicznej. Mam nadzieję, że to będzie „wariant społeczny”, bo to jest wariant, który jest najmniej kontrowersyjny ze wszystkich, które były do tej pory „na stole”. Ten wariant jest wspierany przez wszystkie samorządy, co jest bardzo istotne, od samorządów świętokrzyskich, poprzez Tarnobrzeg, gminę Gorzyce, Zaleszany, Radomyśl nad Sanem, Stalową Wolę, gminę Pysznica i gminę Nisko. Na ten wariant została złożona decyzja środowiskowa i mamy nadzieję, że on zostanie wskazany jako ten, który będzie podlegał dalszym pracom. W lutym inwestor mówił, że na tamtą chwilę nie było żadnych przeciwwskazań jeżeli chodzi o ten wariant – mówi poseł Rafał Weber.
Najwolniejszy odcinek na całej trasie
Odcinek Opatów–Nisko to około 73-kilometrowy fragment drogi ekspresowej S74, który jako jedyny spośród wszystkich części trasy nie ma jeszcze nawet decyzji środowiskowej. Pozostałe fragmenty – o łącznej długości ok. 111 km – są już w fazie „projektuj i buduj”. Tymczasem w przypadku odcinka między Opatowem a Niskiem mówimy już o ponad 1,5-rocznym opóźnieniu względem harmonogramu.
Proces przygotowawczy rozpoczął się w 2018 roku. Rok później podpisano umowę na opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego. W 2022 roku złożono wniosek o decyzję środowiskową. Preferowanym wariantem, wskazanym przez GDDKiA, jest wariant W5, tzw. „wariant społeczny”.
Planowany przebieg drogi zakłada, że trasa poprowadzi przez 4 gminy w województwie świętokrzyskim (Opatów, Lipnik, Obrazów, Samborzec) oraz przez 7 gmin w województwie podkarpackim (Tarnobrzeg, Gorzyce, Zaleszany, Radomyśl nad Sanem, Stalowa Wola, Pysznica, Nisko).
Nowa trasa ma mieć dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdą stronę, a węzły drogowe zapewnią dostęp do drogi dla lokalnych użytkowników.
Znaczenie inwestycji dla regionu
Budowa S74 to nie tylko kwestia komunikacji lokalnej. Nowa trasa zapewni bezpośrednie połączenie z autostradą A1, a więc z główną osią transportową kraju i Europy Zachodniej. Dzięki A1 będzie możliwy wygodny dojazd zarówno na północ, do portów morskich i kurortów nadbałtyckich, jak i na zachód – w stronę autostrady A2 i dalej do Niemiec.
Dla województwa podkarpackiego to szansa na pełne włączenie w krajową i międzynarodową sieć transportową.
Nowa droga pozwoli również wyprowadzić ruch tranzytowy z wielu dziś zatłoczonych miejscowości, co przełoży się na poprawę bezpieczeństwa i komfortu życia mieszkańców oraz ograniczenie negatywnego wpływu transportu ciężkiego na środowisko.
Co dalej?
Mimo upływu czasu i wcześniejszych zapowiedzi, decyzja środowiskowa wciąż nie została wydana. Jeśli do początku września sytuacja się nie zmieni, parlamentarzyści chcą zwołać posiedzenie Zespołu ds. Budowy S74, by poznać przyczyny opóźnienia i uzyskać konkretne informacje od inwestora i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Wydanie tej decyzji to warunek konieczny, by ruszyć z dalszymi etapami inwestycji.
Czy we wrześniu wreszcie dowiemy się, co dalej z drogą S74? Odpowiedź powinna nadejść już niebawem.
Komentarze