Skąd bierze się dyskomfort przy karmieniu piersią?
Najczęstszą przyczyną bólu brodawek w pierwszych dniach życia dziecka jest nieprawidłowe uchwycenie piersi przez niemowlę. Jeśli maluch chwyta samą brodawkę, zamiast znacznej części otoczki, dochodzi do mechanicznego tarcia i uszkodzeń delikatnego naskórka. Może to prowadzić do powstawania pęknięć, a w konsekwencji do dużego stresu u mamy, który z kolei może hamować wypływ pokarmu. Niezbędne jest zatem zadbanie o odpowiednią pozycję, w której dziecko ma szeroko otwartą buzię, a jego wargi są wywinięte na zewnątrz (tzw. „rybka”).
Czasami problem leży jednak w anatomii — zarówno matki (np. płaskie lub wklęsłe brodawki), jak i dziecka (np. skrócone wędzidełko podjęzykowe). W takich sytuacjach, zanim technika zostanie skorygowana przy pomocy specjalisty od laktacji, z pomocą przychodzą odpowiednio dobrane akcesoria. Ich zadaniem nie jest zastąpienie nauki karmienia, ale pomoc w trudniejszych chwilach, aby laktacja mogła zostać utrzymana.
Laktator – wsparcie w kryzysowych momentach
Jednym z najważniejszych sprzymierzeńców karmiącej mamy, zwłaszcza na początku laktacji, jest laktator:
https://gemini.pl/kategoria/ciaza-i-macierzynstwo/karmienie-piersia/laktatory
Przydaje się on nie tylko w sytuacjach, gdy mama musi wyjść z domu i zostawić odciągnięty pokarm, ale także w celach terapeutycznych. Laktator pozwala na:
• rozkręcenie laktacji – gdy produkcja pokarmu jest jeszcze niewystarczająca w stosunku do potrzeb dziecka;
• ulgę przy nawale pokarmowym – delikatne odciągnięcie niewielkiej ilości mleka przed karmieniem zmiękcza otoczkę, ułatwiając dziecku chwycenie piersi i zmniejszając ból mamy;
• odpoczynek dla brodawek – w przypadku mocnych uszkodzeń naskórka czasowe karmienie odciągniętym mlekiem (np. metodami alternatywnymi, niezakłócającymi odruchu ssania) pozwala na regenerację skóry.
Do wyboru są modele ręczne, idealne do sporadycznego użytku, oraz elektryczne, które sprawdzają się przy regularnym odciąganiu. W nowoczesnych urządzeniach elektrycznych często napotkamy systemy dwufazowe, które naśladują naturalny rytm ssania dziecka – najpierw szybkie i płytkie ruchy stymulujące wypływ, a następnie wolniejsze i głębsze pobieranie pokarmu. Szeroki wybór urządzeń znajdziemy, podobnie jak akcesoria do laktatorów, w ofercie sklepu gemini.pl.

Lanolina i kompresy – pielęgnacja i regeneracja
Poza sprzętem mechanicznym w wyprawce kobiety karmiącej powinny znaleźć się produkty do pielęgnacji delikatnej skóry piersi. Podstawą jest czysta lanolina. To naturalna substancja o silnych właściwościach nawilżających i natłuszczających. Jej ogromną zaletą jest to, że nie trzeba jej zmywać przed karmieniem, co oszczędza podrażnionej skórze dodatkowego tarcia i kontaktu z wodą. W sytuacjach kryzysowych, gdy ból jest dotkliwy, nieocenione mogą okazać się kompresy żelowe. Można je stosować na dwa sposoby:
-
Na zimno – schłodzone w lodówce przynoszą natychmiastową ulgę po karmieniu, obkurczają naczynia krwionośne i działają kojąco na obrzęknięte piersi.
-
Na ciepło – podgrzane przed karmieniem lub odciąganiem ułatwiają wypływ pokarmu, rozszerzając przewody mleczne, co jest szczególnie pomocne przy zastojach.
Warto również wspomnieć o wkładkach laktacyjnych. Choć ich główną funkcją jest ochrona bielizny przed wyciekającym pokarmem, to wybór odpowiednich oddychających wkładek stanowi element profilaktyki podrażnień. Wilgotne środowisko sprzyja rozwojowi drobnoustrojów, dlatego częsta wymiana wkładek oraz wietrzenie piersi to proste, a zarazem skuteczne metody dbania o zdrowie karmiącej mamy.
/artykuł sponsorowany/
Komentarze