W sprawie działek „pod atom” za głosowało 20 radnych, dwoje (Urszula Tatys i Andrzej Dorosz) wstrzymało się od głosu, a jeden (Andrzej Szymonik) był nieobecny.
– SMR to ogromna szansa na dynamiczny rozwój Stalowej Woli i całego regionu. Bezpieczeństwo, stabilność i atrakcyjność cenowa energii z „małego atomu” stwarzają wyjątkowe możliwości przyciągnięcia wysokotechnologicznych inwestycji, w tym centrów danych dla AI. Z pełną determinacją i właściwą nam stalową wolą chcemy uczestniczyć w projekcie, który otwiera przed nami niezwykły horyzont rozwoju. Dziękuję Zarządowi Orlen Synthos Green Energy za współpracę i kolejne kroki przybliżające nas do lokalizacji SMR w Stalowej Woli. Dziękuję Radnym Rady Miejskiej za głos odpowiedzialności i dalekowzroczności. ponad podziałami. Kierunek jest wspólny, dla dobra Stalowej Woli, jej mieszkańców i przyszłych pokoleń – mówi Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli.
SMR-y to kompaktowe elektrownie jądrowe o mocy do 300 MWe, które powstają w modułach możliwych do seryjnej produkcji. Ich zaletą jest krótszy czas budowy, niższy koszt inwestycji i pasywne systemy bezpieczeństwa, które pozwalają na automatyczne, bezpieczne wyłączenie reaktora bez ingerencji człowieka. To projekt, który wpisuje się w światowy trend rozwoju czystych, bezemisyjnych źródeł energii i stanowi kluczowy element transformacji energetycznej Polski.
Rozmowy dotyczące lokalizacji tych inwestycji w Polsce rozpoczęły się w marcu 2023 roku, a już miesiąc później wskazano Tarnobrzeską Strefę Ekonomiczną i Stalową Wolę jako jedno z potencjalnych miejsc realizacji takich instalacji.
Wskazane przez miasto działki pod „atomową” inwestycję znajdują się na terenach Strategicznego Parku Inwestycyjnego Euro-Park Stalowa Wola Jedna z nich to obszar ok. 112 ha, druga – 193 ha. Reaktor powstałby w odległości ok. 7 km od centrum miasta i 5 kilometrów od Elektrociepłowni, co będzie zgodne z wymogami środowiskowymi.
Ta „atomowa” inwestycja ma - jak podkreśla prezydent Nadbereżny - wyznaczyć nowy „horyzont rozwoju miasta do 2038 roku”, czyli na stulecie powstania Stalowej Woli.
Alkohol tylko w lokalach
Znacznie szybciej, bo już od 1 stycznia 2026 r. czekają nas poważne ograniczenia w nocnej sprzedaży alkoholu na terenie Stalowej Woli. Alkohol będzie wtedy dostępny tylko w lokalach gastronomicznych. Nie kupimy go więc np. na stacjach benzynowych czy w nocnych sklepach.
30 października, po obszernym sprawozdaniu, radni głosowali nad projektem uchwały w tej sprawie. 20 z nich było za, jedna osoba wstrzymała się od głosu, a dwóch radnych nie oddało głosu.
Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu od 22 do 6 rano poprzedziły konsultacje, ankiety, zbieranie opinii i danych statystycznych. Ankiety (były dostępne w formie papierowej i cyfrowej) wypełniło 2009 osób, w tym 1981 mieszkańców Stalowej Woli oraz 28 przedsiębiorców. Za ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu opowiedziały się 1273 osoby, co stanowi 64 proc. uczestników ankiety, przeciw było 661, co stanowi 33 proc., a 57 osób (2 proc.) nie miało zdania.
Główne powody, jakimi kierowali się zwolennicy ograniczenia sprzedaży, to poprawa bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz ograniczenie hałasu i zakłóceń nocnych. Najczęściej obserwowane problemy związane ze spożywaniem napojów alkoholowych, według ankietowanych występują na ławkach przy blokach oraz w parkach i na skwerach.
Zakaz to mniej policyjnych interwencji
Komendant Powiatowy Policji w Stalowej Woli, młodszy inspektor Mariusz Stasiak mówił, że w gminach, gdzie takie zakazy wprowadzono, liczba interwencji policji spadła, np. w Krakowie o 48,5 proc., a we Wrocławiu o 12 proc.. Ponadto osoby w stanie upojenia alkoholowego są absorbujący i wypełniają czas policji, która w tym czasie mogłaby wykonywać inne czynności na terenie miasta i powiatu.
Do policyjnego pomieszczenia w Stalowej Woli, przeznaczonego dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, rocznie trafia około 500 osób, tyle samo prawie na SOR i tyle samo pozostaje w domach. To 1500 osób rocznie, które wymagają wsparcia i zaopiekowania.
Wspólne dobro stoi wyżej niż chwilowa wygoda
- Stalowa Wola, miasto o silnym duchu, zawsze potrafiło podejmować decyzje odważne i mądre. Tak było, gdy budowano przemysłowy fundament, tak jest i dziś, gdy buduje się fundamenty społeczne, oparte na szacunku i odpowiedzialności. Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu to nie tylko regulacja prawna. To manifest wartości, deklaracja, że wspólne dobro stoi wyżej niż chwilowa wygoda. To znak, że Stalowa Wola potrafi patrzeć w przyszłość, nie tylko przez pryzmat rozwoju gospodarczego, ale i jakości życia, relacji międzyludzkich, bezpieczeństwa rodzin i poczucia wspólnoty - zaznaczył po głosowaniu prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.
Komentarze