Zawody Iron Dragon to jedna z największych imprez triathlonowych w Polsce południowej, w której corocznie od 2013 roku biorą udział setki zawodników rywalizujących na dystansach: standardowym, sprinterskim i w sztafetach. Dystans olimpijski w triathlonie, na którym startował mieszkający w Nisku… stalowowolanin, to 1,5 km pływanie + 40 km jazdy na rowerze + 10 km biegu. Adam Rogala powtórzył sukces sprzed roku i ponownie sięgnął po zwycięstwo w Iron Dragon w kategorii M60+, z czasem 2:57,54. W porównaniu z rokiem ubiegłym poprawił się dokładnie o 2 minuty (2:59,54). Miejsce drugie zajął Leszek Kożuch z Brzeznej koło Nowego Sącza (2:58,01), a trzeci w tej kategorii wiekowej był Rafał Głowacki z Krakowa (30:1,31).
– To był dla mnie szalony triathlon – śmieje się Adam Rogala. – Przez ponad 50 kilometrów goniłem prowadzącego po pływaniu Leszka Kożucha. Dopiero około 100 metrów przed metą udało mi się go dogonić, wyprzedzić, i wygrać po raz drugi z rzędu. Takie emocje zostają w człowieku na zawsze.
Iron Dragon był trzecim triathlonem, który ukończył w tym roku Adam Rogala, drugim na dystansie olimpijskim.
Komentarze