13 września, patrolujący teren funkcjonariusze zwrócili uwagę na rowerzystę, którego styl jazdy wzbudzał podejrzenia. Dodatkowo pojazd nie miał wymaganego oświetlenia. Policjanci postanowili sprawdzić stan trzeźwości cyklisty - badanie wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie.
To jednak nie wszystko. W trakcie kontroli mundurowi znaleźli przy 19-latku susz roślinny i sproszkowaną substancję. Wstępne badania potwierdziły, że była to marihuana i haszysz.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grozi mu grzywna w wysokości co najmniej 2500 zł albo kara aresztu. Odpowie także za posiadanie narkotyków.
Na wniosek prokuratora zastosowano wobec niego dozór policyjny. Sprawa trafi teraz do sądu.
Komentarze