To nie był zwykły występ reprezentantów Stali. Podopieczni trenera Beniamina Zarzecznego, którego wspomagał w Jarosławiu brat Tobiasz - reprezentant Królewskiego Kraków w Polskiej Lidze Boksu miał tego dnia wolne - dali prawdziwy pokaz, przypominając, że Stalowa Wola wciąż ma swoje miejsce w historii polskiego boksu i że coraz śmielej wraca do gry o najwyższe stawki. Jeśli ktoś jeszcze się zastanawia, czy w Stalowej Woli rodzi się poważny boks, odpowiedź już padła. Głośno. I bardzo wyraźnie.
Młodzik
85 kg: Dominik Idec - Filip Kulawiuk (Gimnasion Boguchwała) 3:0
Kadet
66 kg: Filip Wojtyna - Wojciech Wojnowski (PACO Lublin) 3:0
Junior
60 kg: Kacper Dziura - Dawid Zyga (Lubartowska Akademia Sztuk Walki) 3:0
60 kg: Alex Sitarski - Alan Pavlić (PACO Lublin) - RSC III
65 kg: Maciej Herdzik - Jakub Górnisiewicz (KSZO Ostrowiec Św.) 2:1
65 kg: Albert Kozioł - Xavier Gajecki (Gimnasion Boguchwała) 3:0
75 kg: Mateusz Skibski - Konrad Czajkowski (Bastion Chełm) 2:1
Senior
65 kg: Hubert Sieradzki - Jakub Pelczar (Gawra Krosno) 0:3
75 kg: Patryk Zarębski - Mikołaj Mazur (Armmagedon Jędrzejów) 3:0
85 kg: Jakub Kwitek - Bartosz Wach (Garda Kielce) RSC II
+90 kg: Wiktor Skiba - Kacper Banasik (PACO Lublin) 2:1
Komentarze