0.0 / 5
13 kwietnia 2025

Stal Stalowa Wola pokonała na Stadionie Śląskim Ruch Chorzów 3:1

REKLAMA
Pierwsze zwycięstwo w tym roku, pierwsze pod wodzą trenera Marcina Płuski, trzecie w sezonie, a drugie nad Ruchem Chorzów odnieśli piłkarze Stali Stalowa Wola. I to gdzie?! W „Kotle Czarownic” czyli na legendarnym Stadionie Śląskim, na którym od 1956 roku spotkania międzypaństwowe rozgrywała reprezentacja Polski (łącznie 61 meczów).
Przed meczem uczczono minutą ciszy pamięć zmarłego 10 kwietnia Leo Beenhakkera, holenderskiego szkoleniowca, który po raz pierwszy w historii wprowadził „Biało-Czerwonych” do Mistrzostw Europy w 2008 roku, rozgrywanych w Austrii i Szwajcarii. Pierwsze minuty meczu były bardzo dobre w wykonaniu obydwu drużyn, które od pierwszego gwizdka sędziego postawiły na atak. No i na efekty tego długo czekać nie trzeba było. W 11. minucie przed polem karnym Ruchu, Sebastian Strózik wyłuskał piłkę spod nóg Andreja Lukicia i wyłożył ją nieobstawionemu na 12 metrze Kelechukwu Ibe-Torti, a ten ze stoickim spokojem skierował do bramki. Radość w obozie Stali oraz na trybunach, w sektorze, którzy zajmowali kibice „zielono-czarnych” nie trwała długo, bo kilkadziesiąt sekund później gospodarze doprowadzili do wyrównania. Błąd przy wybijaniu piłki popełnił Walski, przejął ją Preisler i zagrał do Szwocha, który wyprzedził Kukułowicza, i dośrodkował z lewej strony pola karnego. Daniel Szczepan efektownym „szczupakiem” uderzył głową nie do obrony. Do przerwy remis 1:1. W pierwszych minutach po zmianie stron aktywniejszy był Ruch. Dwa razy kapitalnie pod swoją bramką zachował się Damian Oko. „Niebiescy” egzekwowali w tym czasie gry dużo rzutów rożnych, ale nic z nich nie wynikało. W 71. minucie Zaucha posłał spod swojego pola karnego „długą” piłkę na połowę rywala. Bramkarz Ruchu wybiegł na 30 metr, chciał, ale nie potrafił przyjąć piłki na klatkę piersiową, zagarnął mu ją Strózik i nie zmarnował okazji na zdobycie bramki. Uderzył po ziemi do pustej bramki z ponad 20 metrów. Ruch zaatakował i dwie minuty przed końcem podstawowego czasu gry został ponownie skarcony przez „Stalówkę”. Szybką kontrę sfinalizował celnym uderzeniem z pola karnego Kelechukwi Ibe-Torti. W Wielką Sobotę derby Podkarpacia: Stal Rzeszów - Stal Stalowa Wola. RUCH CHORZÓW - STAL STALOWA WOLA 1:3 (1:1) 0-1 Ibe-Torti (11), 1-1 Szczepan (13), 1-2 Strózik (71), 1-3 Ibe-Torti (88) RUCH: Bielecki - Mezghrani, Szymański, Lukić (64 Sadlok), Karasiński (64 Adkonis), Kozak (64 Barański), Cykało, Ventura (86 Starzyński), Szwoch (74 Moneta), Preisler, Szczepan. STAL: Piekutowski - Kukułowicz (67 Niepsuj), Banach, Oko, Furtak, Urban (46 Zaucha), Walski, Thiago, Ibe-Torti (90 Lelek), Bida (85 Svec), Strózik. Sędziował Piotr Idzik (Poznań). Żółte kartki: Lukić, Szymański, Mezghrani - Furtak, Zaucha, Bida. Widzów 10 073.  
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu