0.0 / 5
25 stycznia 2025

Powtórka z Kielc. Stal prowadziła do połowy czwartej kwarty i… przegrała

REKLAMA
avatar
Mariusz Biel

Dziennikarz sportowy


Po raz kolejny, odkąd wróciła Stal Stalowa Wola do rozgrywek na szczeblu centralnym, koszykarscy kibice mogli przekonać się, ile dają zespołowi doświadczeni, ograni w wyższych ligach zawodnicy. UJK Kielce ma takich „gości” dwóch: Wojciecha Pisarczyka i Jakuba Lewandowskiego. To właśnie ten duet zapewnił „akademikom” zwycięstwo w Stalowej Woli.
Przebieg spotkania 20. kolejki był bardzo podobny do pierwszego starcia obydwu drużyn w Kielcach. Przez większą część spotkania Stal prowadziła, by w końcówce oddać inicjatywę rywalowi. Pierwsza kwarta była popisowa w wykonaniu 18-letniego Macieja Paterka i o rok młodszego Wojciecha Barana. Pierwszy otworzył „trójką” mecz, a w kolejnych minutach tej odsłony dołożył 6 „oczek”. W 4. minucie, po raz drugi trafił „za trzy”, chwilę po nim to samo zrobił Mateusz Łabuda i Stal wygrywała 12:5. Przewaga naszej drużyna urosła do 15 punktów po trzech z rzędu skutecznych akcjach Wojciecha Barana i „trójce” Kacpra Kędry (23:8). Ostatecznie, po 10. minutach gry nasza drużyna prowadziła 25:17. W drugiej odsłonie obydwie drużyny grały „kosz za kosz”. Stal utrzymywała przewagą wypracowaną w pierwszych dziesięciu minutach gry. Dopiero w końcówce tej kwarty, dzięki celnym rzutom „za trzy” Jakuba Lewandowskiego (uczeń OSSM Stalowa Wola w latach 2009-10) i Tymofija Reutova, przewaga „Stalówki” stopniała do 6 punktów. Podobnie wyglądała trzecia kwarta. Kilka razy kielczanie zbliżali się do Stali, ale „zielono-czarni” natychmiast odpowiadali skutecznymi akcjami. Zakończył ją celnym rzutem zza łuku, Kacper Kędra. Po pół godzinie Stal wygrywała 52:44. W ostatniej odsłonie zmęczeni dynamicznym prowadzeniem gry stalowcy opadli z sił. Było to widać w ich poczynaniach z każdą upływającą minutą. W 36. minucie rywal odrobił straty. Po „trójce” Lesisza pojawił się na tablicy świetlnej remis 59:59. Za chwilę sędziowie odgwizdali faul techniczny Mateuszowi Łabudzie - było to piąte przewinienie naszego skrzydłowego, więc musiał opuścić plac gry - i jak się za chwilę okazało był to kluczowy dla końcowego wyniku moment tego spotkania. Sprawy w swoje ręce wzięła w ostatnich minutach meczu wymieniona na wstępie dwójka koszykarzy UJK: Pisarczyk i Lewandowski. Po dwóch z rzędu „trójkach” tego pierwszego i po takim samym rzucie drugiego, drużyna z Kielc „odskoczyła” na 6 punktów. Za chwilę Lewandowski trafił spod kosza i było „pozamiatane”. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu obydwu drużyn w Kielcach Stal była jeszcze bliższa zwycięstwa niż w spotkaniu stalowowolskim. Wtedy UJK dogonił nasz zespół w przedostatniej minucie i wygrał ostatnie 90 sekund 10:0, i cały mecz 73:63. STAL - UJK KIELCE 63:70 (25:17, 14:16, 13:11, 11:26) STAL: Maciej Paterek 14 (3x3), Tarnawski 8, Baran 7 (1x3), Jadaś 4 (10 zb.), Labuda 3 (1x3) oraz Kędra 19 (5x3), Tokovenko 6 (12 zb.), Marcin Paterek 2, Bandyga. UJK: Lewandowski 24 (2x3), Pisarczyk 20 (3x3, 14 zb.), Lesisz 13 (2x3), S.Kania 2, Flisiak 2 oraz Cygan 6, Reutov 3 (1x3), D.Kania. Sędziowali: Grzegorz Łata, Piotr Gleich.
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0
avatar
Mariusz Biel

Dziennikarz sportowy


Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu