0.0 / 5
7 grudnia 2024

Simpowcy znów w HSW

REKLAMA
avatar
Stanisław Chudy

Dziennikarz


Po dwóch latach od ostatniej wizyty w swym dawnym zakładzie pracy, 29 listopada członkowie stalowowolskiego oddziału Stowarzyszenia Inżynierów Techników Mechaników Polskich ponownie gościli w Hucie Stalowa Wola S.A. I tym razem nie kryli podziwu, oglądając, jak bardzo zmieniła się na lepsze ich dawna firma.
– Huta się zmienia z roku na rok. To jest budujące, to niesamowite tempo rozwoju. Budowana jest kolejna hala do spawania korpusów dla bojowego wozu piechoty Borsuk. A jego produkcja i inne obecne zamówienia to 2-3 dekady intensywnej produkcji  – powiedział nam jeden z simpowców. Dawnych pracowników, pod nieobecność prezesa zarząd HSW S.A. Wojciecha Kędziery, podjął Wiesław Szymczak, członek zarządu ds. produkcji i logistyki oraz Barbara Cena, członek zarządu. Wiesław Szymczak przedstawił gościom prezentację, pokazującą historię, rozwój i dzień dzisiejszy Huty Stalowa Wola, jej produkcyjny potencjał oraz całą gamę jej wojskowych wyrobów, na czele z potężną 155 mm armatohaubicą Krab i 120 mm moździerzem Rak. Simpowcy mieli do niego sporo pytań. Interesowały ich m.in. dalsze możliwości rozwoju spółki i jej zbrojeniowej oferty, jak HSW teraz płaci, czy przyjmuje nowych pracowników itp. Wiesław Szymczak wspomniał tu o ogromnym powodzeniu, jakim cieszył się niedawny (16 listopada) Dzień Otwarty Huty Stalowa Wola S.A. Dość powiedzieć, że HSW odwiedziło wtedy ponad 520 osób zainteresowanych pracą w tej spółce, a na parkingu przed jej siedzibą, choć była to przecież sobota, nie było wolnych miejsc. Po tej części spotkania, simpowcy w trzech grupach ruszyli na olbrzymią halę zakładu, oglądając kolejne fazy procesu produkcyjnego, m.in. dumę HSW, czyli nowoczesną lufownię (powstają tu lufy kalibru od 30 do 155 mm i maksymalnej długości blisko 8,2 m!). Oglądali również zrobotyzowaną linię produkcyjną przeznaczoną do spawania korpusów podwozi haubic, bojowych wozów piechoty i różnego typu systemów wieżowych. „Tego co jest dzisiaj, nie da się porównać z naszymi czasami”, „Teraz mają tu cieplarniane warunki”, „To światowy poziom”, „zakład z kosmosu”, „Takiej podłogi jak na tej hali, to niektórzy w domu nie mają” – to tylko niektóre z komentarzy dawnych pracowników HSW. Niektórzy mieli też problemy z... rozpoznaniem swych dawnych miejsc pracy, bo tak zmieniło się ich otocznie i wygląd. Dodajmy też, iż simpowcy przekazali na ręce zarządu HSW S.A. pamiątkowy grawerton z podziękowaniami za zaproszenie i możliwość odwiedzenia zakładu, gdzie wielu z nich spędziło nawet całe swe zawodowe życie.
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0
avatar
Stanisław Chudy

Dziennikarz


Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu