0.0 / 5
1 marca 2022

Serwatka Żabno mistrzem Futsalowej Podkarpackiej Ligi Mistrzów

REKLAMA
W Cmolasie odbył się jubileuszowy 10. Turniej Futsalowej Podkarpackiej Ligi Mistrzów.  Najlepszą drużyną okazała się Serwatka Żabno Team.
To kolejny sukces piłkarzy Serwatki w tym roku. Przed miesiącem została halowym wicemistrzem Podkarpacia Oldbojów (rocznik 1987 i starsi). W emocjonującym finale turnieju, który odbywał się w Łańcucie, nasza zespół przegrał po rzutach karnych z Polonią Rzeszów. Teraz okazała się najlepsza w futsalowej Lidze Mistrzów Podkarpacia.

Spotkania grupowe

W Cmolasie wystąpiło 12 drużyn (4 grupy 3 zespołowe), w tym dwie z naszego regionu. Do grupy I trafili Sympatyczni Nisko, a do grupy II Serwatka Żabno. Warto dodać, że sponsorem obydwu drużyn jest stalowowolska firma ATS. Sympatyczni zainaugurowali turniej zwycięstwem nad BorgWarnerem Rzeszów 7:3. Po dwie bramki zdobyli: Grzegorz Tofil i Wojciech Sobiło, po jednej Wojciech Tofil, Krzysztof Urbanik i Julian Cupak. W drugim meczu ulegli Maasportowi Zarzecze k/Przeworska 0:2. W trzecim meczu tej grupy Mawsport wygrał z Borgwarnerem 4:2. Zespół z Niska awansował do fazy pucharowej z drugiego miejsca. Serwatka Żabno wygrała w pierwszym spotkaniu z Tigersami Royal Błażowa 3:2, mimo że do przerwy przegrywała 0:2. Bramki dla zespołu z Żabna zdobywali: Grzegorz Szymanek 2 i Paweł Kaczmarczyk. Drugi mecz nasza drużyna zremisowała, z KS Zdrój Horyniec-Zdrój 3:3 (Michał Partyka, Adam Zelek, Łukasz Paterek). W trzeci meczu tej grupy Tigers Royal Błażowa pokonał Zdrój Horyniec Zdrój 4:2.

Bratobójczy pojedynek

Serwatka Futsal Team Żabno. Stoją, od lewej: Rafał Woś, Daniel Tracz, Daniel Kaleta, Paweł Kaczmarczyk, Kamil Garbacz, Łukasz Paterek, Marek Majewski, Marcin Zieliński (prezes). U dołu, od lewej: Jacek Partyka, Grzegorz Szymanek, Michał Partyka, Andrzej Pławiak, Adam Zelek

Sympatyczni Nisko. Stoją, od lewej: Wojciech Sobiło, Łukasz Startek, Juliusz Cupak, Patryk Drzymała, Krzysztof Urbanik, Krzysztof Urbanik, Adam Cichoń. U dołu, od lewej: Wojciech Tofil, Kacper Pchełka, Sylwester Kutyła, Grzegorz Tofil, Konrad Mulawka

W ćwierćfinale nasze drużyny trafiły na… siebie. Niestety. Jedna z nich musiała po tym meczu pożegnać się z turniejem i byli to Sympatyczni, którzy przegrali 1:2. Zdaniem obserwatorów był to mecz godny… finału, a nie ćwierćfinału. – Świetny mecz. Mnóstwo sytuacji kontrowersyjnych, słupków, poprzeczek i znakomitych interwencji bramkarskich - mówi prezes Serwatki Żabno, Marcin Zieliński. Serwatka objęła prowadzenie po golu Rafał Wosia. Wyrównał Wojciech Sobiło, a decydujące o awansie do półfinałów trafienia zadał Andrzej Pławiak. W półfinale czekał na Serwatkę Tigers Royal Błażowa, a więc drużyna, z którą zmierzyli się wcześniej w grupie. Także to spotkanie miało wyrównany przebieg, z tą różnicą, że zespół z Błażowej przegrywał jedną minutę przed końcem 1:2, jednak doprowadził do wyrównania z karnego. W konkursie rzutów karnych skuteczniejsi byli piłkarze Serwatki 3:2. Bramki dla naszego zespołu w regulaminowym czasie gry zdobyli: Michał Partyka Kaczmarczyk.

Dobry początek, świetne zakończenie

Finałowym rywalem Serwatki był Futsal Dream Team Lubaczów. Zanim te dwa zespoły wybiegły na parkiet, odbyło się spotkanie o 3. miejsce, w którym Buty Jana Rzeszów pokonały w rzutach karnych Tigersa Royal Błażowa 5:4. W meczu o pierwsze miejsce Serwatka już po pięciu minutach Serwatka wygrywała 2:0, ale piłkarze z Lubaczowa nie załamali się takim obrotem sprawy i pod koniec pierwszej połowy odrobili straty, a na początku drugiej objęli prowadzenie 3:2. Na szczęście podrażniona utratą trzeciej bramki Serwatka, zabrała się do roboty i szybko zdobyła dwie bramki, a w samej końcówce, dosłownie w ostatniej akcji meczu strzeliła piątego gola i wygrała 5:3. Bramki: Grzegorz Szymanek 2, Michał Partyka 2 i Paweł Kaczmarczyk.

Grzegorz Szymanek

Serwatka została najlepszą futsalową drużyną na Podkarpaciu, a najlepszym piłkarzem turnieju został wybrany Grzegorz Szymanek. Warto jeszcze dodać, że nasza drużyna podczas obydwu turniejów, tego styczniowego w Łańcucie i tego ostatniego w Cmolasie nie przegrała w regulaminowym czasie żadnego mecz
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu