Spotkania grupowe
W Cmolasie wystąpiło 12 drużyn (4 grupy 3 zespołowe), w tym dwie z naszego regionu. Do grupy I trafili Sympatyczni Nisko, a do grupy II Serwatka Żabno. Warto dodać, że sponsorem obydwu drużyn jest stalowowolska firma ATS. Sympatyczni zainaugurowali turniej zwycięstwem nad BorgWarnerem Rzeszów 7:3. Po dwie bramki zdobyli: Grzegorz Tofil i Wojciech Sobiło, po jednej Wojciech Tofil, Krzysztof Urbanik i Julian Cupak. W drugim meczu ulegli Maasportowi Zarzecze k/Przeworska 0:2. W trzecim meczu tej grupy Mawsport wygrał z Borgwarnerem 4:2. Zespół z Niska awansował do fazy pucharowej z drugiego miejsca. Serwatka Żabno wygrała w pierwszym spotkaniu z Tigersami Royal Błażowa 3:2, mimo że do przerwy przegrywała 0:2. Bramki dla zespołu z Żabna zdobywali: Grzegorz Szymanek 2 i Paweł Kaczmarczyk. Drugi mecz nasza drużyna zremisowała, z KS Zdrój Horyniec-Zdrój 3:3 (Michał Partyka, Adam Zelek, Łukasz Paterek). W trzeci meczu tej grupy Tigers Royal Błażowa pokonał Zdrój Horyniec Zdrój 4:2.Bratobójczy pojedynek

Serwatka Futsal Team Żabno. Stoją, od lewej: Rafał Woś, Daniel Tracz, Daniel Kaleta, Paweł Kaczmarczyk, Kamil Garbacz, Łukasz Paterek, Marek Majewski, Marcin Zieliński (prezes). U dołu, od lewej: Jacek Partyka, Grzegorz Szymanek, Michał Partyka, Andrzej Pławiak, Adam Zelek

Sympatyczni Nisko. Stoją, od lewej: Wojciech Sobiło, Łukasz Startek, Juliusz Cupak, Patryk Drzymała, Krzysztof Urbanik, Krzysztof Urbanik, Adam Cichoń. U dołu, od lewej: Wojciech Tofil, Kacper Pchełka, Sylwester Kutyła, Grzegorz Tofil, Konrad Mulawka
Dobry początek, świetne zakończenie
Finałowym rywalem Serwatki był Futsal Dream Team Lubaczów. Zanim te dwa zespoły wybiegły na parkiet, odbyło się spotkanie o 3. miejsce, w którym Buty Jana Rzeszów pokonały w rzutach karnych Tigersa Royal Błażowa 5:4. W meczu o pierwsze miejsce Serwatka już po pięciu minutach Serwatka wygrywała 2:0, ale piłkarze z Lubaczowa nie załamali się takim obrotem sprawy i pod koniec pierwszej połowy odrobili straty, a na początku drugiej objęli prowadzenie 3:2. Na szczęście podrażniona utratą trzeciej bramki Serwatka, zabrała się do roboty i szybko zdobyła dwie bramki, a w samej końcówce, dosłownie w ostatniej akcji meczu strzeliła piątego gola i wygrała 5:3. Bramki: Grzegorz Szymanek 2, Michał Partyka 2 i Paweł Kaczmarczyk.
Grzegorz Szymanek
Komentarze