Od 1 stycznia wszedł w życie nowy taryfikator mandatów zaostrzający kary za wykroczenia drogowe. dotyczy on nie tylko kierowców, ale i innych użytkowników dróg. Przewiduje więc kary również dla rowerzystów, którzy będą się poruszać bez karty rowerowej. Jednak 1500 zł dla dziecka - to mit.
Jak przypomina kom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji karta rowerowa jest jedynym dokumentem uprawniającym osoby w wieku od 10 do 18 lat do poruszania się po drogach publicznych, strefach zamieszkania czy strefach ruchu.
- Dokument taki świadczy o tym, że jego posiadacz ma wiedzę i umiejętności techniczne pozwalające mu bezpiecznie i rozsądnie uczestniczyć w ruchu drogowym – podkreślił kom. Opas.
Mandat 1500 złotych?
Po ogłoszeniu nowego taryfikatora mandatów, w mediach zrobiło się głośno o tym, że dziecko, które bez opieki rodzica, porusza się rowerem bez stosownych uprawnień, może zostać ukarane mandatem karnym w wysokości 1500 zł. Komend Główna Policji dementuje jednak te informacje.- Zatrzymując nieletniego za złamanie przepisów, policjant, jeśli uzna, że wykroczenie jest niewielkie, może pouczyć młodego kierowcę. Jeśli jednak sprowadził na kogoś zagrożenie, policjant sporządzi odpowiednią dokumentację, która trafi następnie do sądu rodzinnego – przekazał kom. Robert Opas.Ponadto zgodnie z kodeksem drogowym za wykroczenia odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat. Według nowego taryfikatora za kierowanie pojazdem innym niż mechaniczny na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, przez osobę niemającą do tego uprawnienia, grozi mandat w wysokości 200 złotych.
Komentarze