- Jeszcze przed świętami Stalowa Wola będzie połączona z Rzeszowem przez obwodnicę i drogę ekspresową S19 – zapowiada wiceminister infrastruktury Rafał Weber. A do połączenia brakuje tylko jednego odcinka: Kamień – Sokołów Małopolski.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:
6 grudnia 2021 r. oddano do użytku 3 odcinki drogi ekspresowej S19: Rudnik nad Sanem – Nisko Południe, Nisko Południe – Jeżowe, oraz Jeżowe – Łowisko (pierwotna nazwa Kamień). Do pełnego połączenia „eską” powiatów stalowowolskiego i niżańskiego z Rzeszowem brakuje już tylko jednego odcinka – od Kamienia do Sokołowa.
Via Carpatia i obwodnica Niska i Stalowej Woli
- To naprawdę coś wielkiego, nie boję się użyć tych słów. Gdyby ktoś 6 lat temu powiedział, że zarówno obwodnica Stalowej Woli i Niska, jak i Via Carpatia zostaną zrealizowane, to mało kto by uwierzył. Nie było na to środków finansowych, projekty były w powijakach. Ale dzięki konsekwencji i determinacji ministra Andrzeja Adamczyka, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, projektantów i wykonawców, oba projekty zostały zrealizowane i możemy korzystać z tych dóbr komunikacyjnych województwa podkarpackiego – mówi „Sztafecie” wiceminister infrastruktury Rafał Weber.
Kiedy otwarcie brakującego odcinka Kamień -Sokołów?
- Umowy są podpisane do kwietnia przyszłego roku, natomiast na odcinku Kamień - Sokołów Młp. zostało naprawdę mało rzeczy do zrobienia, a konkretnie siatka ogrodzeniowa chroniąca przed wtargnięciem zwierząt na jezdnię, no i przede wszystkim oświetlenie. Niestety, występują bardzo duże braki w dostawach materiałów. To nie jest wina wykonawcy, chodzi o ogólne braki na rynku. Większość systemów sterowniczych i elektronicznych produkowana jest w Chinach czy Tajwanie. Trochę jesteśmy od tego uzależnieni. Jeżeli te dostawy przyjdą w najbliższych dniach, to zamontowanie oświetlenia i siatki to kwestia tygodnia, maksymalnie dwóch. Wtedy jezdnia byłaby możliwa do oddania jeszcze w tym roku – mówi „Sztafecie” Bogdan Tarnawski, dyrektor rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
S19 Zdziary - Rudnik
Do przyszłego roku natomiast z pewnością poczekamy na odcinek Zdziary – Rudnik. – Wykonawca bardzo przyspieszył i tak naprawdę zabrakło 2-3 tygodni dobrej pogody, żeby można było mówić o oddaniu w użytkowanie już w tym roku. Jesteśmy o krok od zakończenia tej budowy – mówi dyrektor Bogdan Tarnawski.
Na północ od Rzeszowa, w podkarpackiej części szlaku Via Carpatia, czeka nas jeszcze jedna inwestycja. Chodzi o wybudowany przed laty odcinek od Sokołowa do Jasionki. Na długości 13,83 kilometra ma zostać dobudowana druga jezdnia. Przekrój drogi zmieni się z 2+1 na 2+2, czyli tak jak na pozostałych odcinkach drogi ekspresowej S19, kierowcy będą mogli korzystać z dwóch pasów w każdy kierunku.
Odcinek Sokołów - Jasionka będzie poszerzony
- W ubiegłym miesiącu został podpisany nasz program inwestycyjny, który umożliwia nam realizację tego zadania. W I kwartale przyszłego roku planujemy ogłosić przetarg na realizację w systemie „projektuj i buduj” drugiej jezdni na odcinku Sokołów - Jasionka (do skrzyżowania z A4). Z reguły po rozstrzygnięciu przetargu wykonawca ma rok na przygotowanie projektu budowlanego i 36 miesięcy na prace. Myślę, że w tym przypadku nie będzie inaczej, bo jest to stosunkowo prosty odcinek. Roboty ułatwi fakt, że obiekty poprzeczne nad istniejącą S19 były zbudowane od razu z pozostawieniem wolnej przestrzeni na poprowadzenie jezdni, więc nie trzeba będzie ingerować w ich konstrukcje – dodaje dyrektor Bogdan Tarnawski.
Komentarze