0.0 / 5
Rudnik nad Sanem 25 października 2021

W Rudniku uratowali nagrobek autorstwa mistrza z Rozwadowa

REKLAMA
Zabytkowy nagrobek Emilii Smiglewskiej na cmentarzu w Rudniku nad Sanem został odrestaurowany. Zmarła w 1900 roku rudniczanka spoczywa w grobowcu wykonanym przez mistrza kamieniarskiego Michała Jękota z Rozwadowa. Prace renowacyjne wykonano dzięki staraniom Danuty Kacprzyk i środkom, jakie zebrano w 2019 roku podczas kwesty na rudnickim cmentarzu, a także wsparciu Podkarpackiego Konserwatora Zabytków.

Mogli liczyć na wsparcie konserwatora

- Jestem szczęśliwa, że w tych trudnych czasach, mimo przeciwności losu, udało się nam uratować kolejny zabytek w Rudniku nad Sanem. W październiku zostały ukończone prace konserwatorskie przy nagrobku śp. Emilii Smiglewskiej. Całkowity koszt prac przy tym zabytku wyniósł 11999 złotych. Uratowanie pomnika było możliwe dzięki pomocy w wysokości 5000 złotych, jaką uzyskałam na ten cel dla parafii od Podkarpackiego Konserwatora Zabytków i kwoty, jaka pozostała na koncie „Ratujmy zabytkowe groby” po wyremontowaniu w 2020 roku nagrobka śp. Rodziny Reischerów – tłumaczy Danuta Kacprzyk.

Praca rozwadowskiego mistrza

Jak wyjaśnia rudniczanka, nie udało jej się uzyskać informacji o śp. Emilii Smiglewskiej. Na grób od wielu lat nie przychodzą już jej bliscy. - Czarna, szklana płyta inskrypcyjna nagrobka mówi, że zmarła pochodziła z rodziny Miesowskich. Emilia zmarła 3 lutego 1900 roku w wieku 77 lat. Jej pomnik został wykonany z piaskowca i z wapienia. Na wpisanym do rejestru zabytków ruchomych województwa podkarpackiego w lutym 2014 r. pomniku widnieje sygnatura Michała Jękota z Rozwadowa. Podczas restauracji pomnika Emilii Smiglewskiej i poszukiwań wzoru dla rekonstrukcji brakujących elementów krzyża zwiedzałam okoliczne stare cmentarze w Zaleszanach, Kurzynie i Racławicach. Okazało się, że prace wykonane przez Michała Jękota są charakterystyczne, ale tylko do siebie z pozoru podobne. Nie spotkałam do tej pory dwóch identycznych pomników. Mistrz kamieniarski Michał Jękot starał się, aby każda z jego prac była oryginalna – wyjaśnia Danuta Kacprzyk.

Uratowali zabytkowy nagrobek Smiglewskiej

Nagrobek z początku XX wieku w złym stanie technicznym. Pogłębiające się przechylanie niestabilnego pomnika mogło spowodować jego upadek i nieodwracalne uszkodzenia. Podczas prac przy nagrobku konieczne było odsunięcie nagrobka od rosnącego w pobliżu dębu i wykonanie nowego, zaizolowanego fundamentu. Prace konserwatorskie przy nagrobku wykonała konserwator dzieł sztuki Alina Kostka-Bernady, zaś prace techniczne Marek Wychowaniec. Czytaj również: Przed nami 9 kwesta na cmentarzu w Rudniku nad Sanem
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu