0.0 / 5
18 sierpnia 2021

Kolarstwo. Mateusz Grabis z Voster ATS Team drugim zawodnikiem memoriału Henryka Łasaka w Limanowej

REKLAMA
Sześciu kolarzy Voster ATS: Sylwester Janiszewski, Paweł Cieślik, Mateusz Grabis, Paweł Franczak, Krzysztof Parma i Damian Papierski, stanęło na starcie 23. memoriału Henryka Łasaka w Limanowej. Najlepiej spisał się Mateusz Grabis, który ukończył wyścig na drugim miejscu.
Memoriał Henryka Łasaka to międzynarodowy wyścig kolarski upamiętniający postać pięciokrotnego medalisty mistrzostw Polski w kolarstwie i opiekuna polskiej kadry kolarzy szosowych, trenera medalistów Igrzysk Olimpijskich i mistrzostw świata, m.in. Ryszarda Szurkowskiego i Stanisława Szozdy. Łasak zginął w wypadku samochodowym w Skomielnej Białej w styczniu 1973 roku. Miał zaledwie 41 lat. W tym roku organizatorzy wyścigu przygotowali trasę o długości 144 km składającą się z pięciu 29-km pętli prowadzących wokół Limanowej. Niedługo po starcie doszło do kraksy, a chwilę później peleton zaczął się dzielić na podgrupy. Na ostatnią rundę wjechało na czele czterech kolarzy: Michael Kukrle, Adam Ťoupalik (obydwaj grupy Elkov-Kasper oraz Tomasz Budziński (HRE Mazowsze Serce Polski) i nasz Mateusz Grabis. Końcówka wyścigu należała do Niemca, Michaela Kukrle, który uciekł na ostatnich kilometrach i wpadł samotnie na metę z przewagą 15 sekund nad Mateuszem Grabisem i dwóch minut nad swoim klubowym kolegą, Czechem Adamem Ťoupalikiem. – Pierwsza runda była w miarę spokojna. Duża kraksa podzieliła peleton, lecz na wjeździe na drugie okrążenie peleton znów był razem. Od drugiej rundy zaczęły się liczne ataki. Starałem się jechać czujnie, aż w końcu oderwaliśmy się w sześciu - później dojechało do nas jeszcze dwóch zawodników - i współpraca w odjeździe dobrze nam się układała. Na przedostatniej rundzie nasza grupka uszczupliła się zaczęli, a ja cały czas dobrze się czułem i kontrolowałem sytuację. Na finałowym okrążeniu, na najdłuższym podjeździe, kolarze z Elkov-Kasper zaczęli atakować. Przetrzymałam te ich ataki i zostaliśmy w trójkę. Na ostatnim podjeździe, 5 km przed metą, odskoczył Kukrle i nie zdołałem już odpowiedzieć na jego atak - powiedział na klubowym fanpage’u, Mateusz Grabis - drugi zawodnik 23. memoriału Henryka Łasaka
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu