0.0 / 5
8 sierpnia 2021

Zwycięska inauguracja Stali Stalowa Wola! Kamil Radulj strzelcem zwycięskiej bramki w meczu z Avią Świdnik

REKLAMA
Podobnie, jak w ubiegłym sezonie, pierwszym rywalem „Stalówki” w rozgrywkach trzeciej ligi była na wyjeździe Avia Świdnik. Przed rokiem Stal przegrała 1:3, teraz wracała do domu z trzema punktami. Zwycięstwo zapewnił naszej drużynie Kamil Radulj. „Asystę” zaliczył bramkarz Avii, Andrzej Sobieszczyk.
Stal przystąpiła do nowego sezonu w mocno przemeblowanym składzie. Dość powiedzieć, że tylko dwóch piłkarzy, którzy wybiegli w sobotę na boisko w Świdniku, wystąpiło w spotkaniu obydwu drużyn przed rokiem: Szymon Jopek i Wiktor Stępniowski. „Stalówka” dobrze weszła w mecz. Nie czekała na to, co zrobią gospodarze, lecz sama wzięła sprawy w swoje nogi i osiągnęła lekka przewagę. W 12. minucie postraszył bramkarza Avii Dávid Haščák. Piłka po uderzeniu Słowaka minęła jednak celu. Jeszcze bliżej zdobycia bramki był Szymon Jopek, po strzale którego piłka odbiła się od „spojenia” bramki. Avia jedynie po stałych fragmentach próbowała zagrozić bramce Stali, jednak bez efektu. Przed przerwą doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym naszego zespołu. Miejscowi domagali się podyktowania rzutu karnego. Ich zdaniem faulowany był Dominik Malesa, ale prowadzący to spotkanie Daniel Detka z Kielc był innego zdania. Kilka minut po przerwie, Stal objęła prowadzenie. Strzelcem gola był wprowadzony za Haščáka, Kamil Radulj. 32-letni piłkarz słynie od dawna z dobrze „ułożonej” prawej stopy, zdobył w swojej karierze mnóstwo bramek z rzutów wolnych i nie inaczej było w Świdniku. Uderzył z narożnika pola karnego, z około 20 metrów, bramkarz zdołał odbić piłkę zmierzającą pod poprzeczkę jego bramki, ta jednak odbiła się od ziemi i pomiędzy jego… nogami wpadła za linię bramkową. Po stracie kuriozalnej, coby nie powiedzieć bramki, Avia ruszyła do ataku i przejęła inicjatywę, ale miała ogromny problem z przetransportowaniem piłki w pobliże stalowowolskiej bramki. Raz sie udało, ale wtedy znakomita interwencją popisał się Mikołaj Smyłek, wygrywając indywidualny pojedynek z Łukaszem Najdą. W końcówce spotkania nowy golkiper Stal obronił uderzenie Zająca z rzutu wolnego AVIA – STAL 0:1 (0:0) 0-1 Radulj (53) AVIA: Sobieszczyk – Góralski, Kursa, Mykytyn, Świech, Maluga (46 Najda), Uliczny, Dobrzyński (71 Kompanicki), Zając, Poleszak (90 Sprawka), Białek (81 Oziemczuk). STAL: Smyłek – Cukrowski, Persak, Khorolskyj (66 Pietrzyk), Olszewski - Duda, Haščák (46 Radulj), Jopek, Stępniowski (66 Lebioda), Drobot (88 Zięba) - Żelisko. Sędziował: Daniel Detka (Kielce). Żółte kartki: Kursa, Dobrzyński – Khorolskyj, Pietrzyk, Duda, Stępniowski, Drobot.
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu