0.0 / 5
27 czerwca 2021

Piłka nożna. Wisłoka Dębica triumfuje w Stalowej Woli w finale wojewódzkim Pucharu Polski

REKLAMA
Aż do 119. minuty musieli czekać kibice na rozstrzygnięcie w spotkaniu finałowym Pucharu Polski na szczeblu województwa podkarpackiego pomiędzy Stalą Stalowa Wola a Wisłoką Dębica. Tomasza Wietechę pokonał uderzeniem zza pola karnego Tomasz Palonek.
Od razu trzeba podkreślić, że zwycięstwo Wisłoki był jak najbardziej zasłużone. Goście już dużo wcześniej mogli zapewnić sobie wygraną, ale bardzo dobrze spisywał się w bramce „Stalówki” 43-letni Tomasz Wietecha. Jego vis-a-vis, także doświadczony, ale młodszy od „Balona”, 36-letni Tomasz Libera nie miał w tym dniu zbyt wiele pracy. Goście mogli objąć prowadzenie już w 3. min, kiedy po rzucie rożnym bardzo ładnie „główkował” Dominik Cabała, ale jeszcze lepiej spisał się Wietecha. Kilka minut później nieznacznie pomylił się Damian Łanucha - piłka po jego uderzeniu przeleciała obok bramki - a za chwilę bliski umieszczenia piłką i w siatce był Dawid Sojda. Stal po raz pierwszy zagroziła rywalom w 35. minucie, kiedy po uderzeniu Piotra Mrozińskiego, piłka trafiła w słupek. Drugą połowę też lepiej rozpoczęła drużyna z Dębicy. Znakomitej okazji na strzelenie gola nie wykorzystał Fedan. Górą ponownie był Wietecha, broniąc instynktownie na linii bramkowej strzał pomocnika Wisłoki. Chwilę później bramkarz Stali obronił strzał Dariusza Kamińskiego, a w 70. minucie nie dał się pokonać Pawlakowi. Po 90. minutach był bezbramkowy remis i prowadzący to spotkanie Mariusz Złotek zarządził dogrywkę. Stal skupiła się wyłącznie na obronie i minutę przed końcem, została ukarana, kiedy na strzał zza „szesnastki” zdecydował się Palonek. Piłka ku zdziwieniu wszystkich, a najbardziej chyba Tomasza Wietechy, „wturlała” się do bramki. Po meczu kapitan zwycięskiej drużyny, były kapitan Stali Stalowa Wola, Damian Łanucha odebrał z rąk szefa Podkarpackiego ZPN, Mieczysława Golby okazały puchar i… 40 tys. zł - bo taka była nagroda finansowa dla zwycięzcy finału wojewódzkiego. Stal musiała zadowolić się 10 tys. zł. Stal Stalowa Wola – Wisłoka Dębica 0:1 (0:0, 0:0) 0-1 Palonek (119) Stal: Wietecha – Waszkiewicz, Hudzik, Pietrzyk, Zięba (75 Conde) - Wojtak (75 Stępniowski), Stelmach, Jopek (113 Mistrzyk), Drobot (82 Grabarz) - Mroziński, Płonka (54 Wiktoruk). Wisłoka: Libera – Król, Cabała, Kozłowski - Sojda, Łanucha, Kamiński, Zygmunt, Fedan - Palonek, Pawlak (83 Lubera). Sędziował Mariusz Złotek. Żółte kartki: Król, Mrózek, Palonek.
Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu